moja-szuflada blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2004

realnie, stereo i w kolorze…
Wczoraj przez pol nocy brat mnie swatal z jakims swoim ulubionym kolega i nie wazne ze tamten jest ode mnie duzo mlodszy. „Bo ty siostra powinnas poszukac sobie jakiegos malolata. Nie zepsutego wiekiem, otwartego, dla ktorego nic nie jest niemozliwe. Bo ci twoi koledzy to tacy zblazowani… maja po 30, 35 lat a zachowuja sie jakby ich ktos wypuscil z przedszkola. I tylko kasa, kariera, impreza…” Swoja droga moze ma i racje, ale niech mi sie to nie sni! Wystarczy mi wrazen od bylego. Mam nadzieje, ze stanowczo postawione – NIE DZWON, NIE PISZ, NIE – bedzie skuteczne. Oby. Bo mam dosyc.
A dla odmiany dzisiaj moj przeprzystojny instruktor. Cala noc jezdzilam autem. Sprzeglo, gaz, hamulec, bla bla bla… Do tego przepiekne wiosenne krajobrazy. Ale wiosenne, zaznaczam, w i o s e n n e. Na szczescie wszystko pieknie wychodzilo, wiec nie mam stresu przed dzisiejsza jazda. A moze wlasnie mam? Moze stad te sny. A co na to Pan Freud?

maski

1 komentarz

… Kazdy czlowiek,
z poczatku dla napasci,
pozniej dla obrony,
zaslania sobie twarz maska.
Aby otoczenie zadziwic,
aby uczucie oszczedzic,
aby latwiej mu bylo zyc.
Ale potem do maski sie przyzwyczaja
i nie zdejmuje jej nawet wtedy,
gdy odeszli ostatni juz goscie.
Gra wlasna role jeszcze wowczas,
gdy lustro odebrano mu z reki. …

ANDRZEJ BANACH

dzisiaj

1 komentarz

przewrocilam sie
o dziure
w Twoim spojrzeniu

czas sie podniesc
i isc dalej
zaczac nowe zycie

zycze Ci ucieczki od wszystkiego
od czego pragniesz uciec
i odwagi dazenia do tego
co pragniesz zdobyc
zycze Ci sily zapomnienia
kiedy uznasz ze trzeba o czyms zapomniec
i wytrwania w tym
co dla Ciebie wydaje sie wazne

Agnieszka Graff „SWIAT BEZ KOBIET”
kupilam, przeczytalam, odkrywcze nie bylo, ale ladnie napisane i moze przekonac

Neil Gaiman „KORALINA”
dostalam na „mikolaja”
wciagnelo mnie
taka „Alicja w Krainie Czarow
ale w wersji dla doroslych
niby nie boje sie hororow, ale kto wie co tam za sciana mieszka…

Germain Greer „KOBIECY EUNUCH”
poszukiwane od dluzszego czasu
potem zapomniane
karteczka przypomniala, ze byc moze warto przeczytac…

i poszla karteczka do K.O.S.Z.A:)

wiosenne porzadki…
i sie stalo
okazalam sie byc typem, ktory gromadzi zapisane kartki
a to tytul ksiazki ktora warto przeczytac
a to film, rezyser bo chce zobaczyc jak bede miala czas
a to wiersz gdzies wyczytany
a to slowa gdzies zaslyszane
a to mysli niewypowiedziane

kartki… karteczki… karteluszki…

K.O.N.I.E.C.

pochowam je tutaj
zeby nie zapomniec:)

buziaki dla takiej jednej, co mi poddala pomysl


  • RSS